Zmien skórke
Logo Polygamii

Deluxe Ski Jump

W ciągu ostatnich kilku miesięcy najpopularniejszą postacią publiczną w Polsce stał się niewątpliwie Adam Małysz. Jego tegoroczne zwycięstwa wywołały prawdziwą „Małyszomanię”. Wizerunek Małysza wykorzystywany jest w reklamach i na billboardach. Ostatnio stał się on nawet bohaterem popularnej piosenki. W czasie, kiedy nasz najlepszy skoczek odnosił kolejne sukcesy, na rynku pojawiła się gra Deluxe Ski Jump. Nietrudno się domyślić, że jest to symulator skoków narciarskich.

Deluxe Ski Jump

Marcin Lanuszny

W ciągu ostatnich kilku miesięcy najpopularniejszą postacią publiczną w Polsce stał się niewątpliwie Adam Małysz. Jego tegoroczne zwycięstwa wywołały prawdziwą „Małyszomanię”. Wizerunek Małysza wykorzystywany jest w reklamach i na billboardach. Ostatnio stał się on nawet bohaterem popularnej piosenki. W czasie, kiedy nasz najlepszy skoczek odnosił kolejne sukcesy, na rynku pojawiła się gra Deluxe Ski Jump. Nietrudno się domyślić, że jest to symulator skoków narciarskich.

Pomimo prostoty, gra oferuje nam niespotykany dotąd w grach sportowych realizm. Chociaż technika symulowanego skoku wydaje się banalna (aby wystartować wystarczy kliknąć jeden klawisz myszy, aby się odbić – dwa klawisze i znowu jeden, by wylądować), to jednak osiągnięcie przyzwoitego wyniku wymaga uwzględnienia wielu czynników: odpowiedniego momentu odbicia się z progu, zachowania właściwej pozycji w locie, umiejętności wykorzystania wiatru i lądowania telemarkiem. Dopiero po wykonaniu wszystkich tych czynności w najlepszym stylu możemy rywalizować z innymi zawodnikami.Gramy w „Małysza” Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z Deluxe Ski Jump, byłem trochę zdziwiony. Czegóż bowiem można się spodziewać po grze, która zajmuje zaledwie kilkaset kilobajtów? Jednak po jej uruchomieniu zrozumiałem, że małe naprawdę może być piękne. Po krótkim treningu i opanowaniu podstawowych zasad gry przystąpiłem do zasadniczej rozgrywki. Chociaż moje początkowe osiągnięcia były, delikatnie mówiąc, żenujące, to jednak nie zrażałem się niepowodzeniami i kontynuowałem zabawę. Po kilku godzinach wyniki zaczęły się poprawiać. Nie macie pojęcia, ile radości sprawiło mi pokonanie jednego z przeciwników i opuszczenie regularnie zajmowanego dotąd ostatniego miejsca… Prawdziwa frajda zaczyna się jednak w momencie, kiedy mamy możliwość stoczenia pasjonującego boju z innym graczem. Tutaj emocje sięgają zenitu, a każdy udany czy zepsuty skok wywołuje lawinę komentarzy i analiz. Poza tym, pokonanie realnego przeciwnika daje dużo więcej radości niż zwycięstwo z komputerem. Atmosfera, jaką wywołuje Deluxe Ski Jump, powoduje, że podczas wielu godzin gry wszyscy, zarówno grający jak i kibicujący, wspaniale się bawią. Pozwala ona dosłownie poczuć smak zwycięstwa lub gorycz porażki.

Z komputerem lub z kumplami

Deluxe Ski Jump pozwala na kilka rodzajów rozgrywki. Przed przystąpieniem do gry możemy przeprowadzić sesję treningową na wszystkich dostępnych skoczniach. Dzięki temu nasza technika osiągnie poziom, który da nam szansę rozpoczęcia walki o Pucharze Świata. Może tu rywalizować ze sobą aż szesnastu skoczków. Oczywiście obecność tak wielu zawodników nie jest koniecznością (i całe szczęście, bo już sobie wyobrażam szesnaście osób zgromadzonych przy jednym komputerze). Jeżeli zechcemy przeprowadzić konkurs samemu lub z mniejszą ilością graczy, pozostałymi skoczkami będzie sterował komputer. Aby wyrównać nasze szanse możemy przypisać komputerowym zawodnikom różne poziomy umiejętności. Istnieje także możliwość rozegrania Pucharu Drużynowego. Tutaj, podobnie jak w Pucharze Świata, można rywalizować ze znajomymi lub z komputerem. Deluxe Ski Jump oferuje nam trzydzieści dwie skocznie rozsiane po całym świecie. Charakteryzują się one różnymi rozmiarami: od małej skoczni o punkcie konstrukcyjnym 50 metrów do mamuciej (punkt K w odległości 250 metrów). Każda z nich ma specyficzne parametry (kąt nachylenia rozbiegu, długość progu itd.). Opanowanie techniki skoków wymaga indywidualnego podejścia do wybranej skoczni. Dzięki temu gra staje się dużo ciekawsza, a osiągniecie mistrzostwa wymaga wielu godzin ciężkiej pracy.

Cała Polska skacze

Dlaczego w ciągu zaledwie kilku dni Deluxe Ski Jump stała się w Polsce grą kultową? Bez wątpienia największe znaczenie ma sukces Adama Małysza. Dzięki niemu skoki narciarskie urosły w ostatnim czasie do rangi sportu narodowego Polaków, a on sam stał się niemal bohaterem narodowym. Poza tym, uważam, że w czasach, gdy gry zajmują setki czy też tysiące megabajtów pamięci, a do ich skomplikowanej obsługi wykorzystywane jest trzy czwarte klawiatury, Deluxe Ski Jump mieszcząca się na jednej dyskietce i obsługiwana przez dwa klawisze myszki, daje nam swego rodzaju… odskocznię (nawet mnie wszystko kojarzy się ostatnio ze skokami). Wiele godzin świetnej zabawy gwarantowane. Uwierzcie mi na słowo: to, co zaczyna się dziać po uruchomieniu Deluxe Ski Jump śmiało można by uznać za zagadkę należącą do Archiwum X. Po pierwsze: czas ulega tajemniczym zniekształceniom. Najkrótsze sesje, jakie pamiętam, trwały co najmniej 2-3 godziny. Zazwyczaj jednak po rozpoczęciu gry nagle okazywało się, że jest środek nocy i w tajemniczy sposób umknęło mi 8 lub 10 godzin. Czasami jedynym powodem, dla którego byłem zmuszony do zakończenia zabawy był fakt, że… właśnie zadzwonił budzik i trzeba było iść do pracy . Po drugie, rozpoczęcie gry sprawiło, że wszystkie inne sprawy, którymi w tym czasie się zajmowałem, zeszły na drugi plan. Dla skoków zrezygnowałem nawet z gry w Baldur’s Gate II. Podczas pojedynków ze znajomymi poziom adrenaliny podniósł się u mnie do tak wysokiego poziomu, że jeszcze długo po zakończeniu gry serce pracowało mi na najwyższych obrotach. Niesamowite emocje wyzwalające się w trakcie rywalizacji powodują tak gorącą atmosferę, że niektórych momentach dochodziło nawet do ostrej wymiany zdań… Coraz lepsze wyniki innych graczy powodują, że wzmaga się u nas chęć poprawienia osiągnięć rywali i tym samym z większą mobilizacją przystępujemy do kolejnej wielogodzinnej walki. Wszystko to sprawia, że odpowiedź na pytanie: dlaczego wszyscy grają w Deluxe Ski Jump staje się oczywista. Kończę i wracam na skocznię…

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o