Delta Force, Comanche i inne zaginione w akcji wojenne serie NovaLogic powrócą dzięki THQ Nordic

Delta Force, Comanche i inne zaginione w akcji wojenne serie NovaLogic powrócą dzięki THQ Nordic
Paweł Olszewski

31.10.2016 11:37

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

THQ Nordic znowu wybrało się na zakupy.

Nordic Games, od tegorocznego sierpnia nazywające się THQ Nordic, nie zwalnia i wciąż kupuje nowe marki. Po przejęciu sporej części spuścizny po THQ, z prawem do używania tej marki włącznie, kupują dalej. Na przykład od NovaLogic. Amerykanie sprzedali właśnie Skandynawom takie marki jak Delta Force, Comanche, Joint Operations, Armored Fist, Tachyon: The Fringe, F-22 czy F-16.

NovaLogic, kiedyś gigant gatunku wojskowych symulatorów, w 2007 roku zaprzestał produkowania kolejnych gier. Firma straciła dawną pozycję, ograniczając się do promowania i aktualizowania tytułów z portfolio. Zajmowano się też serwerami dla tych nielicznych graczy, którzy zostali wierni klasyce i nie przesiedli się jeszcze na Armę czy Battlefieldy. Działania te był jednak tak małe, że po krótkim researchu w sieci pierwsze co wyskakuje z różnych miejsc to "Is Novalogic dead?".

Firma nie jest martwa, a po sprzedaży najważniejszych swoich licencji ma środki (nie wiadomo jednak konkretnie jakie) do dalszej niesprecyzowanej działalności. Już jednak nie pod znakiem NovaLogic, który też został sprzedany.

Obraz

A co z grami NovaLogic? THQ Nordic ma w tej chwili w produkcji 23 gry, firma nie zapowiedziała rozwoju prac nad kolejnymi z portfolio NovaLogic. Szef Szwedów zaznaczył jednak, że są otwarci na rozmowy z różnymi developerami nad kontynuacjami tych marek - "jeśli którykolwiek z deweloperów zwróci się do nas z pomysłem na potencjalny sequel, chętnie go wysłuchamy".

Może latający od roku po early accessie niezależny Heliborne z pomocą THQ Nordic mógłby się przemienić w Comanche'a? Albo tajemniczy World War 3 od polskiego The Farm 51 w któregoś militarnego shootera? Jedno jest pewne - najbliższe lata będą dla fanów wojskowych symulacji naprawdę ciekawe. W końcu nie po to kupuje się całe serie, żeby nie wydawać potem nowych części (a przedtem ich remasterów?).

[poll id="15"]

Paweł Olszewski

Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)