Wbrew pozorom ta bijatyka ponoć sprawia sporo frajdy i nie jest tylko nastawionym na zysk skopiowaniem teleturnieju. W relacjach dziennikarzy, którzy testowali grę często pojawia się nawiązanie do Bushido Blade. O ile więc sama konfrontacja wojowników wyrwanych z różnych epok jest moim zdaniem mało ciekawa, to kto wie - może zabawa będzie przyjemna.
Maciej Kowalik