Świetnie się składa, bo Amazon właśnie uprzedził jej oficjalną zapowiedź. I bynajmniej nie mówimy tu o mogącym budzić wątpliwości tytule wygrzebanym z bazy danych sklepu. Nie, są obrazki i szczegóły. To właśnie z nich dowiadujemy się, że tym razem bohaterem nie będzie żaden z biblijnych Jeźdźców. Joe Madureira projektując świat gry nie trzymał się kurczowo wytycznych. Obok Wojny i Śmierci, Jeźdźcami byli jeszcze Konflikt (Strife) i Wściekłość (Fury). Rudowłosa mistrzyni bicza to właśnie ta ostatnia.
+1
Jej zadanie? Przywrócić na Ziemi równowagę pomiędzy dobrem i złem, co powinno (i trzymam za to kciuki) oznaczać, że znów skopiemy tyłki zarówno demonom, jak i skrzydlatym. Z punktowego wyliczenia na Amazonie wynika zresztą, że odwiedzimy domeny obu gatunków.
Ale naczelnym wrogiem Wściekłości i jej magii będą personifikacje siedmiu grzechów głównych. Polowanie urządzimy sobie w "otwartym, żyjącym świecie, w którym Wściekłość wedle woli zmienia środowiska, by odkrywać tajemnice i pchać opowieść do przodu".