Daj pan dychę - o notach maksymalnych w mediach branżowych lub bolesnych konsekwencjach ich braku
Znam jegomościa, który zawsze powtarza, że nigdy nie grał w grę "na dychę", taką zasługującą na najwyższą ocenę wedle przyjętej skali.
Znam jegomościa, który zawsze powtarza, że nigdy nie grał w grę "na dychę", taką zasługującą na najwyższą ocenę wedle przyjętej skali.