Czym zaskoczy nas Deus Ex: Mankind Divided? Znamy nowe szczegóły

Czym zaskoczy nas Deus Ex: Mankind Divided? Znamy nowe szczegóły
13.04.2015 14:54
Czym zaskoczy nas Deus Ex: Mankind Divided? Znamy nowe szczegóły
marcindmjqtx
marcindmjqtx

Ucieszą się miłośnicy trudnych gier, dynamicznie zmieniających się celów misji oraz skradania.

Przypomnijmy, historia Mankind Divided została umiejscowiona w 2029 roku, 2 lata po wydarzeniach jakie miały miejsce w ostatniej części cyklu - Human Revolution. Ponownie wcialamy się w Adama Jensena, współpracującego obecnie z rządową organizacją Task Force 29, której zadaniem jest zwalczanie terroryzmu nowego typu. Sam Adam otrzyma do użytku dwukrotnie więcej ulepszeń. Jedno z nich pozwoli na odległość hakować i uaktywniać skróty, inne zajmie się analizą stanu psychicznego oponenta.

Ciekawie prezentuje się też odnajdywanie miejsca pobytu bossa. Jensen będzie mógł krok po kroku zdobywać potrzebne informacje lub też przedrzeć się przez lokacje, by zdobyć je siłą. Skoro jesteśmy już przy bossach, warto wspomnieć, że Mankind Divided także w starciach z nimi pozwoli na "ciche" rozwiązanie sprawy. Ale autorzy nie chcą nic na graczu wymuszać - strategia "na Rambo" również będzie w pełni akceptowalna - wszystko zależy od naszego pomysłu na zabawę oraz odpowiedniego rozwijania postaci.

Task Force 29 nie jest jedyną organizacją z jaką przyjdzie nam współpracować. W grze napotkamy też przedstawicieli Juggernaut Collective, innej grupy mającej swoje własne priorytety. Twórcy od początku podkreślają, że nikomu nie można w pełni ufać, a nasi pracodawcy nie stanowią od tego wyjątku.

Podczas misji przyjdzie nam odwiedzić przeróżne miejsca. Trafimy m. in. do getta Utulek Station w Pradze - lokacja ta jest wzorowana na Kowloon Walled City, nieistniejącym już osiedlu w Hongkongu. Jak zapewniają twórcy, klaustrofobiczna atmosfera ma wylewać się z ekranu, a gra pełna będzie ciasnych zakamarków i ciemnych uliczek.

Samo środowisko ma być podatne na zniszczenia, a przeciwnicy korzystać będę z szeregu nowych rozwiązań dostępnych podczas walki - chociażby egzoszkieletów i mechów. W zamian za to dostaniemy do użytku modyfikowalną broń. Będziemy m. in. mogli zmienić amunicję, dodać celownik i zmienić jej malowanie.

Fabuła zawarta w grze postara się rzucić nowe światło na wydarzenia z oryginalnego Deus Exa. Być może w końcu poznamy odpowiedzi na niewyjaśnione dotychczas sprawy. Zasugerowano również, że ważnym aspektem historii będzie powiązanie jej z postacią JC Dentona, bohatera części pierwszej. Informacje na ten temat nie są jednak jasne i wciąż czekamy na ich oficjalne potwierdzenie.

Wiele ze zleceń wprowadzi nas w tzw. konflikt interesów, a twórcy obiecują wielowątkowe misje oraz niejasną, budzącą na każdym kroku podejrzenia fabułę. Poboczne questy będą miały znaczący wpływ na główne zadania. Do gry powróci tryb "Give me Deus Ex", który sprawi, że rozgrywka stanie się jeszcze trudniejsza. Znacznie poprawiono ponoć także sztuczną inteligencję oraz zachowania NPCów.

Wspomnę tylko, że ludzie pracujący przy Mankind Divided to w większości zespół, który stworzył Human Revolution. Słowem nie wspomniano o trybie multiplayer, wygląda więc na to, że Eidos w pełni skupia się na historii dla jednego gracza. Studio nie ma też w planach stworzenia MMO opartego o to uniwersum. Nikt jednak nie zaprzecza, że po sukcesie ostatniej odsłony, marka ma zostać rozszerzona.

[źródło: neoGAF]

Tytus Stobiński

327143582677686314
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)