Czy Złoty dżojstik dla PlayerUnknown’s Battlegrounds powinien kogoś dziwić?
Niby gra ciągle jest we Wczesnym dostępie na Steamie, a do premiery pełnej wersji przynajmniej miesiąc, ale tak właściwie - co jak nie PUBG?
Niby gra ciągle jest we Wczesnym dostępie na Steamie, a do premiery pełnej wersji przynajmniej miesiąc, ale tak właściwie - co jak nie PUBG?