WAŻNE
TERAZ

Jest ruch prokuratury ws. alarmu w mieszkaniu rodziny Nawrockiego

Czy tylko mi się tak wydaje, czy reklamy Call of Duty: Ghosts wcale nie są śmieszne?

Zobaczcie i oceńcie.

Obrazek

Zacznijmy żartu o teabaggingu, któż nie lubi dotykać moszną twarzy kolegi z biura.

Przejdźmy do stereotypowego gracza, który nie odróżnia gry od rzeczywistości.

I jest do tego stopnia wkręcony, że opowiada o tym niezorientowanym wychodząc na głupka.

Nawet w tych najbardziej nieodpowiednich momentach.

Wiem, to tylko reklamy, ale z drugiej strony: to też jakiś element tworzenia obrazu graczy. I zupełnie tego nie kupuję. I mówię to jako osoba, która lubi sobie czasem pyknąć w któreś Call of Duty dla odprężenia.

Paweł Kamiński

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!