Czy przeszłość Jamesa Vegi interesuje Was na tyle, by oglądać anime Mass Effect: Paragon Lost?

Spokojnie, zwiastun obiecuje też wściekłych Krogan, brzydkich obcych i przytulające się do bohatera słodkie Asari. 100% Mass Effect w Mass Effect.

Obrazek

Nie poznałem Jamesa Vegi lepiej, ale mam wrażenie, że można było wybrać ciekawszą postać do przedstawienia - choćby Garrusa, Wrexa czy Thane'a. Wygląda jednak na to, że Bioware ma jakieś plany względem Jamesa Vegi - w końcu zaznaczyli wyraźnie, że choć skończyła się trylogia, to uniwersum Mass Effect nie ląduje w szafie.

Wracając do samego zwiastuna - bardzo podoba mi się kreska. Chociaż gdy widzę Krogan automatycznie przypominają mi się roboty cyborgi z Neon Genesis: Evangelion - zwłaszcza Eva. To w sumie dobrze

O jakości całego anime przekonamy się 28 grudnia - o ile DVD trafi na polski rynek.

Paweł Kamiński

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ