O grze powiedziano już właściwie wszystko. Oczekiwania urosły niesamowicie i jeśli wierzyć pierwszym recenzjom Arkane sprostało większości nich. Teraz pozostaje tylko wypatrywać kurierów i listonoszy albo czekać na informacje, że niesforni sprzedawcy rzucili gry na półki wcześniej. W najgorszym razie: byle do piątku.
Piotr Bajda