Czekacie na Metro: Last Light? Witajcie w Moskwie!
I choć to nie samodzielne sprawdzenie dostępnego na tegorocznych targach E3 dema Metro: Last Light, to 10 minut właściwej rozgrywki powinno trochę zaspokoić Waszą ciekawość.
Czy szykuje nam się najładniejszy FPS, jaki kiedykolwiek pojawił się na rynku? To dość śmiałe słowa, ale sami przyznacie, że gra wygląda wyśmienicie. Jest i odpowiednio ciężki klimat, który swoją powagą może śmiało stanąć w szranki z tematami poruszanymi w Call of Duty czy Battlefield (i wyjść zwycięsko). Ale czy faktycznie tak będzie? O tym przekonamy się niestety dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku. Ale ja już ostrzę sobie na ten tytuł zęby, z każdym materiałem coraz bardziej.
Paweł Winiarski