Czego spodziewaliście się po zwiastunie filmu Need for Speed?

Samochody? Są. Aaron Paul? Też jest.

Obrazek

Ale jeśli ktoś po obejrzeniu poniższego filmiku zapytałby mnie "po co iść na to do kina", to nie umiałbym mu odpowiedzieć.

Nie chodzi o to, że film nie będzie miał z grami więcej wspólnego, niż wypolerowane auta jadące z niebezpiecznymi prędkościami. Chodzi o to, że zwiastun jest totalnie bezpłciowy. A przecież te krótkie filmiki zwykle są podsumowaniami najlepszych momentów filmu. Jestem skłonny się założyć, że to nie będzie dobry film a i tak mimo to ludzie będą go włączali do rozmaitych podsumowań "jak nie ekranizować gier".

Maciej Kowalik

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!