Czego nie oznacza wydanie Marvel vs. Capcom 2?

Wznawianie marki Marvel vs. Capcom 2 pod postacią reedycji na platformy internetowe konsol to pomysł dobry z punktu widzenia fanów, których wyobraźnia pewnie poczęła działać. Poza rozmarzeniem się o wielu wspaniałych pojedynkach część pomyślała pewnie również: "Pewnie dwójka to tylko wstęp do tego, aby wydać już niedługo w pełni nowoczesną trójkę". Ba, nawet mi przeszła przez głowę taka myśl. Capcom jak zwykle jednak nawiązuje dialog z fanami i Seth Killian wypowiedział się i na ten temat:

Czego nie oznacza wydanie Marvel vs. Capcom 2?
marcindmjqtx

Krótko mówiąc nie, to nie jest żadna część tej umowy. Na co mamy nadzieję, to że jeśli ludziom ten tytuł naprawdę się spodoba i będziemy mogli pokazać Marvelowi, że jest sporo gorączka z nim związana, wówczas oni otworzą nam furtkę do zrobienia czegoś z "3", co jest czymś co bardzo chcielibyśmy stworzyć. Czyli dobre intencje są, ale wiadomo co jest nimi wybrukowane, prawda? Przy okazji wyszło też na jaw, że do postaci Tatsunoko z Tatsunoko vs. Capcom ma prawa aż 13 firm w USA. Dla porównania, w Japonii jest aż jedna, Tatsunoko. Powodzenia w negocjacjach.

[via Joystick]

Obraz
Źródło artykułu:Polygamia.pl
wiadomości360capcom

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)