Ktokolwiek grał w Dark Souls, uśmiechnie się na widok hydry, której trzeba odrąbywać głowy. A górskie szczyty i lasy iglaste przypominają nieco Skyrim. Czy Dragon's Dogma będzie dla nich godnym konkurentem?
Jej atutem jest ciekawe podejście do kwestii naszej drużyny. Towarzysze (zwanie pawns - pionkami) podróżują u naszego boku, jednak możemy udostępniać ich innym graczom - dzięki temu zdobędą nowe doświadczenia, wiedzę i bogactwo, które przyniosą do naszego świata.
Wygląda ciekawe, ale że mam zwyczaj zżywać się z wirtualnymi kompanami, to nie wiem, czy oddam ich innym graczom. Z drugiej strony rozwiązuje to bolączkę wielu innych gier action RPG - w momencie, gdy podróżujemy z grupką towarzyszy, reszta nie musi czekać bezczynnie w wiosce, czy na pokładzie statku.
Premiera Dragon's Dogma dopiero 25 maja, ale już ostrzę sobie ząbki - dobrze, że będzie demo.
Paweł Kamiński