Co wy na to: BioShock MMO

Mamy więc zwyczajową dla branży sytuację: tajemnicze, anonimowe źródło, tajemnicza, niepotwierdzona plotka, spekulacje. Tym razem dotyczą gry MMO toczącej się w świecie Bioshocka. Co prawda już raz one krążyły, niemalże równo dwa lata temu, ale wiadomo jak to jest z tajemniczymi, niepotwierdzonymi plotkami. Ale hej, wtedy pomysł umieszczenia trybu dla wielu graczy w Rapture wydawał się niedorzeczny*.

Obrazek

Pozostawiając nieco na boku kwestię tego, czy 2K Games rzeczywiście pracuje nad bioshockowym MMO zastanówmy się czy to w ogóle miałoby sens?

Świat - podwodne miasto Rapture, które bardzo łatwo można by poszerzać o kolejne budynki, całe dzielnice, do których dostęp mógłby być z poczatku odcięty. Pewnym problemem mogło by być same środowisko gry, w końcu większość gier MMO to rozległe przestrzenie, więc gdzie tu miejsce na klaustrofobiczne korytarze?

Rozwój postaci - plazmidy, to oczywiste. Coraz potężniejsze, coraz bardziej złowrogie mutacje, postacie na wyższych poziomach doświadczenia można by odróżniać dzięki po odrażającym wyglądzie.

Frakcje - dałoby się coś wymyślić, pojedynek Ryan - Fontaine - Lamb byłby całkiem interesujący.

Zadania - tu zaczyna się problem, bo szybko mogłoby się okazać, że stworzony przez Irrational Games świat zostałby strywializowany przez nieodłączne w grach MMO zadania typu przynieś, zanieś, pozamiataj. I zabij dwudziestu Tatuśków.

Czy warto byłoby rozmieniać to na drobne? Raczej nie, zwłaszcza, że tryb dla wielu graczy z BioShock 2 raczej nie cieszy się szczególną popularnością.

*nie żeby teraz się zbyt wiele zmieniło

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY