Pogaduszki dwóch Lebronów to jedno, ale gdy akcja przenosi się na chwilę na boisko i obok gwiazdora Miami widać Kobego Bryanta naprawdę coraz trudniej pamiętać o tym, że to tylko gra. 2K Sports robi właściwy użytek z nowej generacji. To widać.
Maciej Kowalik