Programy
Nie znaleziono pasujących programów.
Zobacz pozostałe wyniki wyszukiwania ›

Co drzemie w Scorpio - specyfikacja techniczna nowego Xboksa

Strona głównaCo drzemie w Scorpio - specyfikacja techniczna nowego Xboksa
06.04.2017 15:57
Co drzemie w Scorpio - specyfikacja techniczna nowego XboksaCo drzemie w Scorpio - specyfikacja techniczna nowego Xboksa
Patryk Fijałkowski
Patryk Fijałkowski
bDouoNHa

Microsoft dotrzymuje słowa.

bDouoNGt

Zgodnie z zapowiedziami Digital Foundry podzieliło się informacjami na temat tego, co znajdziemy wewnątrz Xboksa Scorpio. Nie będzie chyba zaskoczeniem, kiedy powiem, że faktycznie w czwartym kwartale tego roku Microsoft będzie dysponował najmocniejszą konsolą na rynku. Ważniejszym pytaniem jest zatem: o ile mocniejszą? Na przykład od PS4 Pro? Cóż, nie jest to z pewnością kosmetyka. Zresztą, spójrzcie sami na gustowną tabelkę Eurogamera, do którego zalicza się DF:

326795079836784682

Niektórzy mogą być zawiedzeni, że nie zobaczą w konsoli rdzeni Ryzen, tylko dalej Jaguar, choć te mają być podobno znacząco zmodyfikowane. Konsola obsługuje Direct3D 12. Z 12 GB pamięci 8 ma być do dyspozycji deweloperów, a 4 obsługiwać system - czyli o jeden więcej niż w Xboksie One; różnica wynika podobno z renderowania menu w natywnym 4K. Dysk 1 TB z przepustowością wyższą o 50% ma umożliwić znacznie szybsze ładowanie gier.

bDouoNGv

Wszystko to chłodzone jest natomiast - jak podaje Eurogamer - za pomocą radiatora z komorą parową wspieranego przez wentylator. Zasilacz pozostaje wewnętrzny (PSU 245), a układ portów jest taki sam jak w aktualnej konsoli. Jeśli natomiast zastanawialiście się nad usprawnieniami pod kątem audio, wnętrzności pod tym kątem pozostaną takie same, wprowadzając tylko funkcję "spatial sound" związaną z poczuciem wysokości w systemach 7.1.

Chcielibyście wiedzieć więcej na temat Scorpio? Cóż, jej wygląd ma być ujawniony podczas targów E3 - wtedy może poznamy też datę premiery. Jeśli zaś chodzi o to, co zyskają gry odpalone na nowej konsoli... Mamy raczej do czynienia z oczywistościami. Tytuły będą działać płynniej, szybciej, w maksymalnej rozdzielczości, z lepszym filtrowaniem tekstur. Digital Foundry podkreśla, że wyjątkiem mogą być nieliczne gry, które z jakiegoś powodu nie będą kompatybilne z nowymi funkcjami konsoli. Tytuły od studiów wewnętrznych mają działać w natywnym 4K.

I co myślicie? Potwór czy tylko groźny zwierzak? W tym wszystkim ważna będzie też z pewnością cena nowego sprzętu, ale na tę, podobnie jak na całą resztę, przyjdzie jeszcze poczekać te kilka miesięcy. Pod koniec roku na rynku konsol może zrobić się bardzo intrygująco. Ciekawe czy w parze z maszyną Microsoft planuje ogłosić jakieś przekonujące tytuły na wyłączność?

bDouoNGB

Patryk Fijałkowski

bDouoNHr