Jeśli wierzyć Amazonowi, zakończono produkcję urządzenia. Są dwie opcje - albo to tani chwyt mający pomóc sprzedać przystawkę, albo powinniśmy powoli żegnać się z mikrofonem. Za zgonem urządzenia przemawiają wieści o tym, że High Voltage zostało przez Nintendo poproszone o nieimplementowanie obsługi sprzętu w Conduit 2.
Czy jest czego żałować? Nie znam nikogo, kto posiada ten gadżet - poza tym lista gier wykorzystujących Wii Speak nie jest zbyt imponująca. Co więcej, o planowanym wsparciu nie warto nawet wspominać.
2 lata to niezbyt długi okres życia dla zestawu głosowego, który w przypadku konkurencji jest standardem, nie sądzicie?
PS. Grając ze znajomym w świetne Tatsunoko vs. Capcom: Ultimate All-Stars, mieliśmy uruchomione Xboksy 360, dzięki czemu mogliśmy rozmawiać podczas meczy. Dość dziwna kombinacja.
[via VG247]
Paweł Winiarski