Chciałbym tak grać w Bad Company 2 

Jeśli chodzi o sieciowe strzelanki, nie było gry przed Battlefield: Bad Company 2, z którą spędziłbym tyle czasu. Głównie dlatego, że bez względu na poziom umiejętności, zawsze czuję się potrzebny na polu bitwy. Ale z tym gościem w drużynie? On może wygrać mecz w pojedynkę.

Swoją drogą, wczoraj grając w Vietnam stwierdziłem, że jednak czas wrócić do podstawki - celowniki optyczne i śnieżna mgiełka na "Zimnej wojnie" to jednak jest to. Mimo, że raz po raz lądowałem na końcu tabeli wyników.

Dzięki za link, don_wroc_love!

Konrad Hildebrand

* "Just like you imagined", bardzo zwiastunowy, wykorzystany choćby przy promocji "300"

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!