To rzadka sytuacja - móc przetestować grę, która ostatecznie nie została ukończona i najprawdopodobniej, nigdy nie ujrzy światła dziennego.
Snowball Earth opowiada o robocie, który przypadkiem rozpoczął epokę lodowcową na Ziemi i chce naprawić swoją pomyłkę. Śmiesznie? Ok, to teraz będzie dziwnie, bo cała sytuacja okazuje się spiskiem potężnej firmy produkującej lodówki, która nielegalnie dostarczała je ziemskim Yeti. Stąd to całe zlodowacenie - yeti kupują lodówki jak oszalałe, bo kochają śnieg i lód i chcą, by pokryły całą planetę...
Projekt porzucono, bo Ronimo nie mogło znaleźć partnera, który by go sfinansował. Czytając między wierszami podesłanej informacji prasowej, mam wrażenie, że wypuszczenie demka ma na celu zwrócenie uwagi na tę sympatyczną grę. Może uda się dać jej drugą szansę.
Demo znajdziecie tu (plik torrent). Jest zupełnie legalne, udostępnione przez samych autorów. Miłego grania. Aczkolwiek słowo wyjaśnienia:
To wczesny prototyp, więc brakuje mu szlifów. Brakuje samouczka, czasy ładowania są absurdalnie długie, zdarzają się błędy i działa dobrze tylko z podpiętym padem od Xboxa 360. Maciej Kowalik