WAŻNE
TERAZ

Prezes NBP przegrał sądowy pojedynek. Znamy kulisy

Chaotyczna kamera największą wadą Dragon Ball: Raging Blast 2? 

5 listopada na sklepowe półki trafiła kolejna gra z serii opowiadającej o Smoczych Kulach. Ostatnimi czasy kosolowcy nie sa rozpieszczani i tytuły ze świata Dragon Ball nie rzucają ich na kolana ani wykonaniem, ani rozgrywką. Jako fan anime wiele obiecywałem sobie po Dragon Ball: Raging Blast 2, ale chaotyczna kamera ostudziła mój zapał.

Trzeba mieć w sobie dużo samozaparcia, żeby nie zirytować się w sytuacji, kiedy kamera usilnie nie pozwala rozegrać pojedynku. Szkoda, bo gra wizualnie prezentuje się naprawdę dobrze.

Pamiętacie Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2? Jak widać można zrobić efektowną bijatykę 3D z trzeźwym kamerzystą.

A Wy graliście już w Raging Blast 2?

[via neogo] Paweł Winiarski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!