Najważniejsze są cena i możliwości socjalne gry. Tak przynajmniej wyszło im z analizy wielu recenzji. Według nich nawet słaba fabuła czy też braki w grafice (to faktycznie można wybaczyć) nie ściągną na dany tytuł takich gromów, jak zła cena. Uważają oni także, że na oceny gier bardzo mocno wpływają aspekty socjalne - chodzi o to, czy jest tryb dla wielu graczy, czy można zagrać z rodziną itd. No cóż, wydaje mi się, że panowie popełnili gdzieś błąd, albo czytali bardzo dziwne recenzje.
[via NewScientist]