Polskim dystrybutorem większości gier od Activision był LEM, warto więc odnotować, że nadchodzące Guitar Hero Live trafi pod strzechę CDP.pl. - Bardzo się cieszymy, że Activision Blizzard powierzyło nam dystrybucję tego legendarnego tytułu, który wraca na rynek w wielkim stylu - wyznał Michał Gembicki, dyrektor generalny CDP.pl. - Sam jestem fanem serii i z ogromną przyjemnością znów chwycę za "wiosło".
Zapytany o polską wersję językową, zdradził, że gra najprawdopodobniej będzie po angielsku, a instrukcja po polsku. Co najważniejsze, firma aktualnie dokłada wszelkich starań, by na premierę lub krótko po niej w Guitar Hero TV - platformie w grze do odtwarzania interaktywnych teledysków - były dostępne polskie utwory. Ktoś chciałby spróbować się w Guitar Hero Live z Hey, Kultem czy Comą? Byłaby to niewątpliwie świetna opcja.
Przypomnijmy, że najnowsza odsłona serii wprowadza sporo nowości - zmieni się kontroler (tym razem dostaniemy sześć przycisków - po trzy w rzędzie, co ma lepiej imitować prawdziwe akordy), a grę obserwować będziemy z oczu gitarzysty. Świat nie będzie oparty na silniku graficznym, tylko zostanie złożony z prawdziwych, koncertowych nagrań. W teorii ma to zapewnić intensywniejsze doznania i pogłębić wrażenie bycia gwiazdą rocka. W praktyce zobaczymy, czy nagrane sceny nie staną się zbyt szybko powtarzalne.
W tradycyjnych sklepach gra będzie sprzedawana w zestawie z gitarą. Na stronie CDP.pl znajdziemy sam kontroler. Tam i w wybranych sklepach Guitar Hero Live jeszcze dzisiaj trafi do przedsprzedaży.
[źródło: informacja prasowa]
Patryk Fijałkowski