Capcom boi się świńskiej grypy

Okazuje się, że pracownicy Capcomu nie mogą podróżować po świecie z powodu świńskiej grypy. Wcale nie chodzi jednak o Meksyk, co można by jeszcze zrozumieć, ale o Malmo w Szwecji. Przynajmniej tak centrala firmy tłumaczy nieobecność Kenji Inafune na Nordic Game Conference.

Obrazek

Przykro mi ogłosić, że Keiji Inafune odwołał swoją obecność na Nordic Game 2009 z uwagi na korporacyjną politykę zakazującą podróży zagranicznych  podczas obecnej epidemii grypy.To co, na E3 też nikt z Capcomu nie pojedzie, czy też firma nagnie swoją niezwykle restrykcyjną politykę? Wszak w USA znacznie łatwiej o nową odmianę grypy niż w Szwecji. Tym bardziej, że w kraju tym wykryto jedynie trzy przypadki choroby. W samym rejonie Keihanshin w Japonii zarażonych było 130. To chyba jednak słaba wymówka.

[via Kotaku]

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!