Jej tytuł: Dirty Bomb. Ma to być - i tu chyba zero zaskoczenia - kolejna sieciowa strzelanka, tym razem jednak dziać się będzie na zniszczonych ulicach futurystycznego Londynu. Przynajmniej tak pokazuje zwiastun.
Platformy? Na razie mowa tylko o PC.
Premiera? Standardowo: nie-wiadomo-kiedy.
Tomasz Kutera