Bomberman zawitał do świata Minecrafta

Minecraftowych nawiązań do znanych gier ciąg dalszy. Tym razem na warsztat poszedł Bomberman.

Jestem jedną z nielicznych osób w redakcji, która nie dała się porwać fenomenowi tej gry. Co więcej, nie za bardzo rozumiem, co tak bardzo kręci moich kolegów. Ale skoro są tam szczęśliwi, to może dobrze wpłynie to na ich byt w prawdziwym świecie?

Paweł Winiarski

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE