BloodRayne

Alan Orman

11.04.2005 18:06

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

BloodRayne

Jest kilkanaście lat po Pierwszej Wojnie Światowej. Czas biegnie w miarę spokojnie. Tajna organizacja do walki z mocami nadprzyrodzonymi – Brimstone Society – właśnie zyskała nową agentkę do zadań specjalnych. Jest nią pół-człowiek, pół-wampir imieniemBloodRayne. Innymi słowy jesteś nią Ty, graczu!Fabuła gry jako żywo przypomina tę z Nocturne. Tam również istniała agencja do walki z wampirami, wilkołakami i innym plugastwem. Kolejne misje były coraz to trudniejsze, ale i coraz bardziej wciągały w mroczny świat zmagań z nadnaturalnymi potworami.* BloodRayne* ma szansę powtórzyć sukces Nocturne, bowiem ze słów jej producentów wynika, iż gra powinna być równie klimatyczna, co jej protoplastka. Straszyła nas będzie ze zdwojoną mocą, a w powietrzu często unosił się będzie zapach prochu.Bohaterka gry odwiedzi zarówno bagna Luizjany (znane chociażby osobom grającym w Shadowmana) jak i tereny Argentyny. Wkrótce jednak okaże się, że głównymi mąciwodami są jak zwykle naziści. Jeden z nich, zły i okrutny Jurgen Wulf nie chce się patyczkować, tylko szuka możliwości wzbogacenia armii Wehrmachtu o umiejętności nadprzyrodzone. Ma je sobie zaskarbić dzięki odnalezieniu reliktowych przedmiotów, które ponoć posiadają magiczne właściwości. Może piasku w złoto nie zmienią, ale ich pojawienie się w rękach nazistów nie wróżyłoby nic dobrego. W związku z tym naczelnym zadaniem agentki stanie się uniemożliwienie Wulfowi realizacji jego szaleńczego planu.Akcja gry ukazana została z perspektywy trzeciej osoby, ale w przeciwieństwie do Nocturne, kamera nie jest statyczna, a podąża za postaciąBloodRayne, dzięki czemu rozgrywka znacząco zyskuje na dynamice. Jeśli lubisz mieć dużą swobodę ruchów w grze, to BR z pewnością Ci się spodoba. Bohaterka jest bardzo lekką i sprawną dziewczyną. Potrafi ruszać się bardzo szybko, jest skoczna i zwinna.Tempo gry ma być zabójcze. Najpierw trochę straszenia, a potem... Prawdziwa rzeźnia: masa krwi, swoboda w zadawaniu ciosów i... Wrogowie: wampiry i inne stwory (również te piekielne). Będzie ich pełno i nie wcale nie będą miały pokojowe zamiary. Ale nie bój się. Nie będziesz bezbronny. Twoja protegowana będzie w stanie unieszkodliwiać potwory na kilka sposobów. Dziewczyna ma przy sobie kilka rodzajów broni lekkiej, ciężkiej oraz coś specjalnego – np. wyrzutnię rakiet! Prawda, że mając na uwadze takie wyposażenie, życie Twojej podopiecznej wcale nie musi być takie ponure. W końcu zawsze można rozświetlić je rakietą! Uważaj jednak - sporą uwagę przywiązano do umiejętności celnego strzelania. Po wyłączeniu opcji automatycznego celowania do wrogów, może się zrobić naprawdę gorąco.Bohaterka będzie w stanie uczyć się nowych technik walki wręcz, co wzbogaci wrażenia gracza i być może ułatwi mu zadanie. Napisałem, ze być może, bowiem osoby, które miały już okazję zagrać w niemalże finalną wersję gry, podkreślają, iż walka wręcz to jeden wielki chaos i pomieszanie z poplątaniem. O ile z daleka można razić wroga tak, jak się tego chce, to w zwarciu ponoć niezwykle ciężko jest zmusić postać do dokładnego wykonywania Twoich rozkazów.Pozytywnymi informacjami są doniesienia o tym, iż BloodRayne z racji swoich wampirzych korzeni, będzie w stanie nasycać się krwią – nie tylko ludzi, ale i innych wampirów i stworów (jak dla mnie, to zakrawa to na profanację). BR będzie także posiadała inne moce, które odpowiednio wykorzystane, znacznie pomogą jej w pokonaniu bandy nazistów.Mariaż gatunkowy Nocturne i gry a la Tomb Raider, którym póki co jawi się BloodRayne, zapowiada się całkiem ciekawie. Dużo akcji, odpowiedni do treści gry klimat, to jej główne zalety. Jeśli chcecie zobaczyć coś więcej, zapraszamy do działu z plikami, gdzie znajduje się trailer gry.

Źródło artykułu:WP Gry
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)