Światło służące do śledzenia. Jeden z naszych działów powiedział, że potrzebujemy go do śledzenia wirtualnej rzeczywistości. Problem pojawił się pół roku temu kiedy wszyscy narzekali, że światło odbija się im w telewizorze, odpowiadaliśmy - oh nie, ponieważ nie mogliśmy nikomu zdradzić, do czego ono tak naprawdę służy. - powiedział Jed Ashforth z SCEE w wywiadzie dla serwisu TechRadar.
E3 już za rogiem, na nim pewnie poznamy więcej szczegółów. Mi światło w DualShocku 4 nie przeszkadza, a zmieniające się kolory w Killzone przypadły mi do gustu. Ale dałbym je sobie wyłączyć, jeśli wpłynęłoby to znacząco na kiepski czas pracy pada na "baterii". Fajnie natomiast, że konsola i jej peryferia były projektowane, przynajmniej trochę, z myślą o tworzonym sprzęcie do wirtualnej rzeczywistości. Oznacza to, że Sony myśli na ten temat poważnie i możemy dostać coś naprawdę ciekawego.
[źródło: Gamerant]
Paweł Winiarski