Twórca nie wskazuje jeszcze konkretnej platformy, ale stwierdza, że produkt nad którym pracuje studio, musi dostać odpowiednią technologię, by rozwinąć skrzydła. Nie wskazuje również roku, choć to zapewne będzie w dużej mierze uwarunkowane premierą sprzętów nowej generacji. Do czego Ancel potrzebuje lepszej technologii, czego możemy spodziewać się po Beyond Good & Evil 2?
W grze ma być użyta bardzo dynamiczna kamera, która podczas akcji będzie się na przykład trząść. Czy mamy spodziewać się czegoś podobnego do Mirror's Edge, które właśnie przez takie a nie inne przedstawienie akcji nie każdemu przypadło do gustu? Z drugiej strony Ancel wspomina o Assassin's Creed i Prince of Persia, jako interesujących go sposobach przedstawienia akcji w grach typu TPP.
Skoro twórca Beyond Good & Evil 2 mówi o nowej generacji i o tym, że przygotowuje grę na niezapowiedziane jeszcze sprzęty, czy oznacza to, że posiada już devkity nowych urządzeń? A może to tylko czcze gadanie, które ma zamknąć usta wszystkim tym, którzy spodziewają się gry w najbliższym czasie?
[via VG247]
Paweł Winiarski