Bethesda chce zrównoważyć i wycisnąć Fallouta 4 do ostatniej kropli

Bethesda chce zrównoważyć i wycisnąć Fallouta 4 do ostatniej kropli
marcindmjqtx

19.06.2015 16:13, aktual.: 05.01.2016 15:01

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Według wąskiego grona fanów, jeżeli Fallout 4 zaliczyłby downgrade, musiałby stać się grą 8-bitową. To oczywiście przesada, a sprawę wyglądu kolejnej odsłony skomentował Pete Hines.

Na pierwszy rzut oka, Fallout 4 nie zdaje się być jedną z tych gier, które jakością wyświetlanej grafiki powodują u nas opad szczęki. Co więcej, podczas pierwszej publicznej prezentacji nowego rozdziału serii, nie usłyszeliśmy za wiele na temat oprawy wizualnej. W sieci pojawiły się głosy krytyki.

Sprawę poziomu jakości grafiki starał się nam wyjaśnić Pete Hines z Bethesdy. Jak już mogliście zauważyć podczas konferencji przygotowanej przez studio, punktem przewodnim prac nad nowym Falloutem, jest wzniesienie rozgrywki na wyższy poziom. Jak tłumaczy to Pete, wszystko skłania się ku balansowi. Owszem, ekipa chce stworzyć tytuł jak najlepiej wyglądający, ale w chwili gdy będzie to uzyskane kosztem reszty aspektów - sprawę trzeba przemyśleć i wybrać najrozsądniej.

Nie wiem jak Wy, ale ja uważam takie rozwiązanie za słuszne. Dobra, może nowy Fallout nie wypala gałek ocznych ostrością tekstur, ale też nie można powiedzieć, że to jakość 3-ki. Jedyne zastrzeżenie mam do zbyt żywej palety barw, ale przecież pojęcia nie mamy, jak będzie prezentować się świat w pełni. Być może ciepłe promienie słońca wrzucą nas w sam środek postapokaliptycznego piekła. Oby.

[Źródło: VG247]

Tytus Stobiński

Obraz
Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)