Nowa Syberia wkrótce, czyli kiedy? I oby była lepsza od koszmarnej "trójki"
Pierwsza i druga "Syberia" wyrwała mi z życia kilka nocek. "Trójka" z kolei wyrwała serce swoimi niedoróbkami. Dlatego do kolejnej odsłony podejdę ze spokojem. Choć po słowie "soon" serce znów zadrżało.