Battlefield 3 za darmo z Mass Effectem 3? Takie rzeczy tylko w USA

Czasami boleśnie sobie przypominam, że nie żyjemy w świecie bez barier.

Obrazek

Nawet jeśli chodzi o sieć i gry. Regionalizacja to wkurzająca rzecz. Teoretycznie mogłaby przynieść nam sporo korzyści, pozwalając na dostosowanie cen do naszego rynku. W praktyce rzadko kiedy firmy się na to decydują, a jeśli już, to różnice nie są powalające. A przynajmniej nie na tyle, żeby wynagrodzić sporo innych niedogodności - braki w ofercie, krzywdzące przeliczniki walut czy, jak w tym wypadku, wykluczenie z promocji.

W Stanach i Kanadzie klienci EA dostali naprawdę korzystną ofertę - zamawiając Mass Effecta 3 na Originie otrzymają za darmo Battlefielda 3 (pod warunkiem, że już go nie mają). Do tego dochodzą dodatkowe przedmioty w grze BioWare (te są obecne także w ofercie polskiego sklepu).

Naprawdę fajna oferta, szkoda tylko, że ograniczona do Ameryki. Dlaczego więc o niej piszę? Żeby pokazać, jakie rzeczy niekiedy tracimy tylko z tego powodu, że mamy IP po złej stronie oceanu. No i mamy paru czytelników w Stanach, może im ta informacja się przyda.

Źródło:BF3Blog

Obrazek
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!