Batman: Arkham City - recenzja
Pierwsze podejście studia Rocksteady do tematu człowieka udającego nietoperza było tak samo udane, jak głupio brzmi to zdanie. Po podejściu drugim wiele sobie obiecywaliśmy, ale okazuje się, że niewystarczająco wiele.
Pierwsze podejście studia Rocksteady do tematu człowieka udającego nietoperza było tak samo udane, jak głupio brzmi to zdanie. Po podejściu drugim wiele sobie obiecywaliśmy, ale okazuje się, że niewystarczająco wiele.