Firma złożyła wniosek patentowy, dzięki któremu iPhone i iPad mogą doczekać się specjalnej obudowy, zapewniającej standardowe dla konsol przenośnych sterowanie. Do takiej formy wsuwalibyśmy urządzenie Apple i mamy pełnoprawną konsolkę, choć rozmiary takiego sprzętu mogą być nieco za duże, jak na standardy konsol przenośnych. Obudowa mogłaby zapewniać również wstrząsy oraz komunikację z telewizorem w domowym salonie, umożliwiając np. strumieniowanie filmów. Oczywiście jeśli ten patent zostanie kiedykolwiek zrealizowany i nie jest primaaprilisowym żartem (w końcu mamy początek kwietnia).
Niemal na pewno takim żartem jest inny patent pokazujący okulary z wsuwanym w oprawki iPhonem. Musielibyśmy wtedy sterować urządzeniem za pomocą własnych rzęs.