Piszę to, oczywiście, nieco sarkastycznie. Ale Kid Icarus to wszak klasyka.
Adam Piechota
Udostępnij
Najpierw konkrety. Ośmiobitowy Netflix japońskiego giganta, który „dostajemy” wraz z płatną możliwością grania przez sieć, rozrośnie się w marcu o kolejna dwa tytuły. Pierwszy, ten popularniejszy wśród ultrasów Nintendo, a teraz także trochę na topie, bo dorzucający swego protagonistę do bohaterów Super Smash Bros. Ultimate, to Kid Icarus. Zręcznościówka z 1986 roku, która doczekała się kontynuacji (Uprising) dopiero dekady później, na 3DS-ie. Drugi - StarTropics - bardzo pragnął być „jak Zelda”, ale dzięki temu jest całkiem przyjemną przygodówką. Nawet mając 29 lat na karku.
WIDEO
Nintendo Entertainment System - March Game Updates - Nintendo Switch Online
W tym momencie to całkiem oczywiste, iż dopóki Nintendo Switch Online nie zacznie ewoluować w nowych kierunkach - a przekopujący się przez pliki szperacze znaleźli przecież tropy planów uwzględnienia biblioteki ze SNES-a - te comiesięcznie ogłoszenia spotykać się będą z coraz chłodniejszym przyjęciem wśród użytkowników. Niemniej dzięki obranej polityce regularnie dodają kilka ciekawych argumentów do elektronicznych wykopalisk. Obecnie lista ośmiobitowych klasyków dostępnych w tej usłudze jest już całkiem imponująca. A możliwość ogrania ich na „prawdziwym” padzie (cudzysłów, bo kontrolery są odpowiednio zmodyfikowanymi Joy-Conami) pozbawia sensu ewentualny zakup NES-a w wersji Mini.
To co? Kiedy „czołgi”?
Poniżej pełna lista dostępnych w NSO gier (aktualizowana przeze mnie co miesiąc):