Zmien skórke
Logo Polygamii

Amy Hennig, reżyserka anulowanych Star Warsów, o nowej postawie EA wobec singlowych gier

Wszak Jedi: Fallen Order reklamuje się tym, przez co jej projekt został skasowany.

Rację mają zapewne dziennikarze Eurogamera, którzy przepytali legendarną już deweloperkę – gdy EA kasowało Star Warsy studia Hennig, rzeczywiście wierzyło, że gry singlowe nie przynoszą wystarczających zarobków. Dopiero potem nastała draka z Battlefrontem II i należało jakoś ocieplić swój wizerunek. Zatem zapowiedzi i prezentacji Jedi: Fallen Order od autorów Titanfalla towarzyszą dumne zdania: „Bez mikrotransakcji. Bez skrzynek z lootem. I nie, nie dodamy ich później. Singlowa gra z uniwersum Gwiezdnych wojen dla tych, którzy są gotowi zostać Jedi”. To zabawne, bo EA naśmiewa się wyłącznie z EA. Ale też nieco przykre, gdy przypominamy sobie wszystkie anulowane w ostatnich latach projekty.

Co ma do powiedzenia Amy? Otóż:

Podczas mojej przygody z EA wiele razy próbowaliśmy zrozumieć, czego chce wydawca. Myślę, że gra Respawn miała szczęście być tworzona w większości jeszcze przed zakupem studia. To chroniony byt i Vince Zampella musi mieć pewność, że jest w stanie dbać o interesy swojej firmy.

To tylko moje spekulacje. Nie wiem, czy EA zmieniło swoje zdanie. Ewidentnie nie mieli takiej wizji, gdy pracowaliśmy nad naszą grą. Decyzja o anulowaniu projektu Ragtag [nazwa kodowa jej gry w świecie SW] zapadła latem 2017. Dowiedzieliśmy się o niej w październiku 2017. To było ponad dwa lata temu i wiele się przez ten czas zmieniło. Gracze głośno sprzeciwili się strategiom EA. Może ten twitt to demonstracja przemian wydawcy.

Musicie też zrozumieć, że w zarządzie wiele się zmieniło od tamtej chwili. Patrick Soderlund i Jade Reymond odeszli, a Laura Miele, która decydowała o grach powiązanych z Gwiezdnymi wojnami, teraz przejęło stanowisko Patricka. Nie mam żadnej wewnętrznej wiedzy, ale istnieje mnóstwo powodów, dla których mogli przyjąć nową postawę. I cieszę się ze względu na Respawn, ponieważ nie mogę się doczekać ich gry, słyszałam o niej wiele dobrych rzeczy.

Ładnie, dyplomatycznie, bez negatywnych eksplozji. Tylko szkoda, że taki komentarz musiał się w ogóle pojawić. Bo jeśli rzeczywiście wystarczyły dwa lata oraz fiasko Battlefronta, dziś czekalibyśmy nie na jedną rzeczywiście elektryzującą produkcję z Mocą w tle, tylko dwie. W tym również gwiezdnowojenną wersję „Indiany Jonesa”. „Oczywiście, to rozczarowujące, że nie mogliśmy podzielić się grą, którą tworzyliśmy. Była naprawdę fajna” – dodaje Hennig. Obecnie już stojąca daleko poza granicami przemysłu AAA.

Więcej na temat:

5
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
2 Odpowiedzi
5 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Simplex
Użytkownik

“Nie wiem, czy w EA nastąpiła zmiana w sercu. ”

Jak tylko zobaczyłem ten fragment, to wiedziałem co jest w oryginale – “Change of heart”. Nie ma sensu tłumaczyć tego dosłownie, robi się z tego kalka językowa (good morning – dobre rano).
Change of heart to po prostu zmiana zdania.

s.p.
Użytkownik

“Patrick Soderlund i Jade Reymond odeszli” dobry start ale jeszcze długa droga

gseed
Użytkownik

“zapadła latem 2017. Dowiedzieliśmy się o niej w październiku 2017. To było ponad dwa lata temu”

To było mniej niż 2 lata temu :), Zresztą w oryginale jest “almost”.

bezloginu
Użytkownik

swoją drogą, to niezłą komunikację tam mieli.