Za oknem pada? To pewnie przez wodne Pokémony

Za oknem pada? To pewnie przez wodne Pokémony23.03.2017 13:38
Adam Piechota

W aplikacji Niantic rozpoczęło się nowe wydarzenie sezonowe. A nowa aktualizacja wprowadza pewny sposób na kamienie ewolucji.

Zdziwilibyście się, jak wiele osób nadal gra w Pokemon Go. Gdy w zeszłym tygodniu zainstalowałem na nowo aplikację i ruszyłem na spacer, trasami, których nie odwiedzałem w sumie od wakacji, znów zacząłem zauważać mobilnych trenerów. Na co dzień ignoruję ten widok, bo przecież każdy dzisiaj wlepia wzrok w ekran telefonu. Ale wtedy widziałem, że podbijają gyma, którego właśnie przejąłem. Albo że szukają wskazanego przez radar stworka, bo ja też szukam. Gra zrobiła się dużo bardziej zajadła. To nie są przypadkowe osoby, które pograją tydzień. Ludzie mają już w większości przekroczony trzydziesty poziom doświadczenia, czyli grali tak naprawdę przez całą zimę. I nie zamierzają przestać.

A skoro odpalam znowu w ramach rytualnych spacerów, to i wszelkie aktualizacje mnie cieszą. Najświeższa z nich dodaje coś, na co ludzie czekali od narodzin drugiej generacji. Przedmioty do ewolucji, które zazwyczaj wypadają ekstremalnie rzadko teraz będą nagrodą za tygodniowe granie. Jeżeli przez siedem dni z rzędu odwiedzasz któryś PokeStop, pod koniec cyklu do standardowej puli punktów doświadczenia (2,500 dokładnie) otrzymasz również jeden losowy przedmiot ewolucji. Gratulacje, Niantic, czasem ogarniacie to dobrze.

Dalej - nowe wydarzenie czasowe. Tydzień wodnych Pokemonów, jeśli wolicie, czy tam "wodny festiwal". Do 29 marca na całym świecie trafiać się będą o wiele częściej Magikarp, Squirtle lub Totodile oraz ich ewolucje. Istnieje też spora szansa na złapanie Laprasa, co jest dla mnie szczególnie zabawne, gdy przypomnę sobie, jak w zeszłym roku sympatyczny smoczek sparaliżował Japonię.

Generalnie i bez ściemy - jest dużo fajniej teraz w tej aplikacji. Codzienne granie ma nareszcie jakiś sens. Druga generacja udanie odświeża dawne "o, dookoła są tylko Pidgeye". Radar działa tak, jak o tym marzyliśmy w lecie. Wydarzenia czasowe raz na miesiąc dodają do zabawy kilku nowych przypraw. Nawet są jakieś nowe muzyczki w środku. Jeżeli premierowy szał wspominacie pozytywnie, dajcie Niantic szansę. Serio.

Adam Piechota

Wybrane dla Ciebie
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.