[Aktualizacja] Duże zwolnienia u CDP sp. z.o.o, polskiego dystrybutora Cyberpunka 2077

“Ale dostanę moją kolekcjonerkę, prawda?”

Obrazek

[Aktualizacja] Redakcja CD-Action (i nie tylko) uzyskała oficjalną wiadomość od zarządu CDP sp. z.o.o. i wynika z niej, że przełożenie premiery Cyberpunka 2077 nie miało wpływu na decyzję o zwolnieniach. Nie podano jednak przyczyny cięć, a dodatkowo, treść komunikatu kłóci się to z doniesieniami anonimowych źródeł, o których wspominam w oryginalnym tekście. Poniżej pełna wiadomość:

[Oryginalny tekst] Gdy Marcin Kosman, były redaktor naczelny Polygamii i Gamezilli, wrzucił wczoraj na swojego Twittera, że “niebawem światło dzienne ujrzą smutne wieści o pewnej fajnej polskiej firmie”, można było przeczuwać, że wydarzy się coś mało sympatycznego. Potwierdzenie tych słów przyszło kilka godzin później, gdy na łamach portalu PolskiGamedev ukazał się news, z którego wynika, że jeden z najstarszych polskich dystrybutorów gier, CDP sp. z.o.o, zwolnił większość swoich pracowników.

W portfolio firmy znaleźć można starsze gry wydawane w różnych seriach. eXtra Klasyka, Platynowa Kolekcja czy Gamebook (do dziś na mojej półce leży Gothic w tej właśnie wersji) – to tylko kilka z wielu projektów dystrybutora. Najnowszymi tytułami w portfolio CDP są dwie gry Focus Home Interactive (GreedFall i The Surge 2) oraz ciepło przyjęte Control. Firma wzięła również na barki wydanie w Polsce Cyberpunka 2077, jako że wcześniej współpracowała z CD Projekt przy promocji i dystrybucji innych gier studia.

GreedFall w pudełkach był wydany w Polsce tylko na konsole. Wersja na komputery osobiste nie doczekała się wydania fizycznego.

Zaznaczamy, że CDP sp. z.o.o. nie ma nic wspólnego z grupą CD Projekt (ani tym bardziej z deweloperem, CD Projekt Red) czy sklepem cdp.pl, którego właścicielem jest obecnie Merlin. Tak, to dość skomplikowane, jednak od 2014 CDP sp. z.o.o. jest firmą niezależną od spółki-matki (CD Projekt), a właścicielami tej pierwszej są Michał Gembicki i Robert Wesołowski. Z kolei pod jej jej skrzydłami powstał Klabater, czyli wydawca gier “niezależnych”, który w ostatnim czasie stał się polskim odpowiednikiem Devolver Digital. Bartek Stodolny przeprowadzał wywiad z Michałem Gembickim przy okazji wizyty w siedzibie głównej – odsyłam tutaj, ciekawa lektura – w kwietniu 2018 roku.

Co dalej z edycjami kolekcjonerskimi Cyberpunka 2077 zamówionymi w przedsprzedaży?

My wracamy jednak do tematu głównego, czyli zwolnień. Nie wiadomo ile dokładnie osób straciło pracę ani jaki był oficjalny powód tak drastycznych działań. Jak sugerują anonimowe źródła kilku serwisów (Gry-online i Gamezilla), powodem miało być przesunięcie daty premiery Cyberpunka 2077. Firma miała silenie zaangażować się w marketing i promocję najnowszej gry Redów i na wielu już gotowych materiałach promocyjnych widniała nieaktualna data premiery. Przypomnijmy, że najnowsza gra CD Projekt Red miała pierwotnie pojawić się 16 kwietnia, a o obsuwie dowiedzieliśmy się na trzy miesiące przed planowaną premierą. Bardzo prawdopodobne, że dystrybutor nie był na bieżąco informowany o stanie prac nad grą, stąd konieczność podjęcia tak drastycznych decyzji.

Źródła Gry-online sugerują nawet, że na zwolnieniach się nie skończy i działalność firma może całkowicie przestać istnieć. Co w takim razie z Cyberpunkiem 2077 i zamówieniami przedpremierowymi (sprzedaż edycji kolekcjonerskich ruszyła jeszcze w trakcie prezentacji gry na E3 2019)? Po publikacji wczorajszej wiadomości, w mediach społecznościowych pojawił się poniższy komunikat:

Cóż, generalnie nie wynika z niej za wiele (jest raczej szybką reakcją na nieprzychylnego newsa), podobnie zresztą jak z nieoficjalnego komunikatu, do jakiego udało się dotrzeć Mateuszowi Witczakowi (lepiej znany jako Papkin) z PolskiegoGamedevu:

Kto zatem zostanie polskim dystrybutorem Cyberpunka 2077? Opcje są tak naprawdę dwie i albo będzie to Cenega, albo polski oddział Koch Media, jednak brak konkretnych informacji w tym temacie. CD Projekt nie wystosował jeszcze wiadomości ani komentarza w tej sprawie – liczyłem, że pojawi się on dziś, dlatego zwlekałem z publikacją wiadomości, ale jeśli ktoś w jakiś sensowny sposób odniesienie się do całej sprawy, to zaktualizuję wpis.

Bartek Witoszka

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE