Activision zamieniło siekierkę na...
W momencie, gdy biura Infinity Ward, studia znoszącego dla Activision "złote jajka" powoli pustoszeją, wydawca musiał jakoś zareagować. Czy mógł zrobić coś lepszego, niż podpisanie umowy z Bungie?
W momencie, gdy biura Infinity Ward, studia znoszącego dla Activision "złote jajka" powoli pustoszeją, wydawca musiał jakoś zareagować. Czy mógł zrobić coś lepszego, niż podpisanie umowy z Bungie?