Fallout Tactis: Brotherhood of Steel
Dawno temu, daleko stąd, była kraina miodem i mlekiem płynąca. Dawno i daleko, zgadza się. A teraz baczność panienki! Nazywam się Generał Barnaky, mówią na mnie „żelazny łeb”. Jakimś cudem wstąpiliście do Bractwa Stali i od dziś wasze tyłki należą do mnie! W tym świecie nie ma miodu i mleka, jest tylko kurz, pot i krew. I my - Bractwo. Ostatnia ostoja człowieczeństwa.