8-bitowe klasyki ociekały krwią
Nie wierzycie? To spójrzcie na prace Stevena Lefcourt'a, które uświadomią wam, że przemoc w takich grach jak Pac-Man czy Dig-Dug była wszechobecna. Lefcourt przekonuje, iż fakt, że Mario nie był fotorealistyczny, nie znaczy, że był wolny od brutalności. Wystarczy przecież odrobina wyobraźni, by dojść do wniosku, że po skoku na takiego grzybka pewnie musiał wypłynąć z niego mózg czy gałka oczna. Inspiracją dla artysty stała się Mortal Kombat, a oto dlaczego: