Twórcy postanowili pokazać prawie 20 minut czystej rozgrywki, co na pewno zachęci do zakupu fanów ostatnich dwóch gier o Batmanie. Tylko czy trzeba ich zachęcać? Wątpię. Jestem świeżo po skończeniu Arkham City i oglądając poniższy materiał mam małe déja vu, co akurat w moim przypadku jest odrobinę rozczarowujące - ale może to wynikać z tego, że w kostiumie Batmana spędziłem niedawno kilkanaście godzin i po prostu muszę odpocząć od ciasnych kalesonów.
Nowe gadżety, nowa historia opowiadająca o bohaterze z czasów zanim poznał Jima Gordona. Wszystko to brzmi bardzo ciekawie i podejrzewam, że większość z Was trzyma tylko kciuki, żeby nie zepsuto mechaniki z dwóch poprzednich osłon. I wszystko wygląda na to, że nie macie się czego obawiać. Ale o tym przekonamy się już za kilka dni, 25 października.
źródło: Game Informer, IGN
Paweł Winiarski