WAŻNE
TERAZ

Wstrząsający "zapis milczenia". Ujawniamy zeznania po śmierci Kamilka

Zynga w sądzie

Zyngi żadnemu użytkownikowi Facebooka nie trzeba przedstawiać. Firma zrobiła zawrotną karierę produkując gry przeglądarkowe, oparte o ten najpopularniejszy portal społecznościowy. Ilość graczy korzystających z ich tytułów, a także zyski liczone są w grubych milionach.

Okazuje się jednak, że ten wspaniały sukces okupiony mógł być grzeszkami w przeszłości. SocialApps, deweloper gier przeglądarkowych, twierdzi, że w roku 2009 wszedł z Zyngą w porozumienie w celu stworzenia "rolniczej" gry na Facebooka w oparciu o ich istniejący już produkt myFarm.

SocialApps zarzuca Zyndze, że w momencie otrzymania kodu gry wszystkie kontakty zostały zerwane. Kilka miesięcy później pojawiło się FarmVille, osiągnęło niesamowity sukces, a SocialApps nie zobaczyło ani grosza nie mówiąc już o wzmiance na liście twórców.

SocialApps domaga się rekompensaty w wysokości 100 000 dolarów (co Zyngą w razie przegranej nie wstrząśnie), a także procenta od zysków z FarmVille (co już może być większym problemem). Na kolejne informacje musimy na razie poczekać.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY