Zwan i degeneracja świata

Chyba każdy, kto kiedyś interesował się malarstwem, miał okres zainteresowania twórczością niderlandzką. Odmienna perspektywa, użycie innych technik, kolorytu i światłocienia, pietyzm dla szczegółu i, co chyba najważniejsze, fantastyczne przedstawienia symboliczne, które towarzyszą tym dziełom, na długo są w stanie zapaść w pamięć. Kiedy zaś ktoś rzuca hasło malarstwo niderlandzkie, od razu do głowy wpada nam nazwisko Hieronima Boscha.

Autorowi temu, na cześć obchodów 500 rocznicy jego śmierci, poświęcono konkurs na stworzenie gier, które mają brać na warsztat jego sztukę. Konkurencja organizowana jest przez organizację Jheronimus Bosch 500. Jednym z kandydatów w owym konkursie jest Zwan - gra o łabędziu, zbierającym jajka w fantastycznym świecie.

Świat ten zbudowany jest z elementów, które odnaleźć można na obrazach wielkiego mistrza niderlandzkiego malarstwa. Rzeczywistość Zwana powoli ulega zniszczeniu. Obserwujmy jak świat powoli chyli się ku upadkowi, jak ogarnia go chaos i obłęd. Celem projektu było powołanie do życia wyobraźni wielkiego artysty i ukazanie przedstawianych przez niego fantastycznych postaci przedmiotów, w żywym, trójwymiarowym świecie, który bylibyśmy w stanie eksplorować.

Zwan nie jest grą długą. Pozwala jednak przypomnieć sobie fragmenty obrazów Boscha i przez te szczegóły je rozpoznać. Jeśli chcecie więc odwiedzić świat bazujący na wyobraźni wielkiego mistrza, kliknijcie tutaj i pobierzcie ją za darmo.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY