Można śmiało przyznać, że film nie jest do końca tym, czego można by oczekiwać, zwłaszcza po obejrzeniu kilka dni temu trailera. Czujni fajni zauważą, że jest on osadzony prawdopodobnie po Left 4 Dead: The Sacrafice, jednak fakt ten nie jest istotny ze względu na pewne przełomowe wydarzenie zaprezentowane przez Northern Five Entertainment i GI Airsoft.
Jak oceniacie takie podejście do tematu i ogólną jakość wykonania filmu? Left 4 Dead zasługuje na pełnoprawny film kinowy?
Źródło artykułu: 