Znaczenie prezentacji pierwszej gry na PlayStation 4 

Na lutowej konferencji Sony, na której pierwszy raz usłyszeliśmy o PlayStation 4, nie brakowało niespodzianek. Z jednej strony producent nie pokazał pudełka, do którego będziemy wtykać płyty z grami, z drugiej zaś pierwszy tytuł dedykowany nowej konsoli nie był tym, czego większość widzów się spodziewała. Prezes Sony Worldwide Studios tłumaczył, że tak właśnie miało być.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/a/0/6/a066521f0685b6b19ef2771c3d3f4aa6/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/Knack_Trailer_PS4.mov', });Knack - pierwszy zwiastun. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod Shuhei Yoshida w rozmowie z magazynem Edge powiedział wprost, że nie chce, aby PlayStation 4 było zdominowane przez fotorealistyczne FPS-y i przygodowe gry akcji. Gatunki cieszące się obecnie największą popularnością na konsolach będą więc uzupełniane produkcjami pokroju Knack, który został zaprezentowany na konferencji Sony jako pierwszy tytuł dla nowego PlayStation.

Z drugiej strony umieszczenie zapowiedzi Knacka na początku prezentacji było ukłonem w stronę Marka Cerny - twórcy gry i jednocześnie architekta systemu PlayStation 4. Yoshida wyznał, że był bardzo zadowolony z możliwości pokazania tego tytułu w pierwszej kolejności. Jak wyznał prezes Sony Worldwide Studios, Cerna przedstawił pomysł na swoją grę jako Crash Bandicoot na PlayStation 4. Yoshida i jego współpracownicy uznali wówczas, że tego właśnie potrzebują, by nie wspierać wyłącznie wysokobudżetowych strzelanek i gier akcji.

Pozostałe gry zaprezentowane na konferencji (tutaj znajdziecie pełną listę z komentarzami Dominika Gąski) dają nadzieję, że PlayStation 4 faktycznie otrzyma bardzo zróżnicowany zestaw. Przynajmniej na początku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ