Z miesiąca na miesiąc firmy, nawet te największe, odnotowują zdecydowane spadki w sprzedaży swoich produktów. Nic nie wskazuje również na to, by sytuacja zmieniła się podczas jednego z najważniejszych okresów dla rynku (stanowiącego jednak bądź co bądź obszar rozrywkowy): grudniowego szału zakupów przed Świętami Bożego Narodzenia. Chociaż, rzecz jasna, spodziewany jest wtedy wzrost sprzedaży, to będzie on minimalny w porównaniu do tych, które znane są z przeszłości.
Nowe PS3 w wersji Super Slim z motywem gry Yakuza 5.
Pachter odnajduje ratunek dla rynku - znajdującego się w stagnacji - w nowej generacji konsol. Chociaż Nintendo wydaje Wii U już w listopadzie, to, jak prognozuje Pachter, PlayStation 4 spodziewać się możemy nie później niż w październiku 2013 roku. Natomiast Xbox 720 ujrzeć ma jego zdaniem światło dzienne do marca 2014 roku. Należy zauważyć rzecz bardzo ciekawą – zdaniem analityka Sony pierwsze pokaże więc swój system.
Wierzymy, że po wejściu na rynek nowej generacji przez dwa lata opublikowana zostanie ilość gier, która nie była jeszcze spotykana w tak krótkim odstępie czasu. Odświeży to rynek i wprowadzi dużą dozę innowacji, na którą tak mocno oczekują od trzech lat gracze.
Pachter uważa też, że nowe konsole sprzedadzą się niezwykle szybko i w ogromnych ilościach, nawet jeśli nie będą produktami rewolucyjnymi w stosunku do swoich poprzedników. Twórcy nowych tytułów oczekują na następne kroki Microsoftu i Sony, a ich produkty pomogą, zdaniem analityka, przywrócić rynek do świetności.