BioWare nie zaoferowało póki co screenshotów czy jakiegokolwiek zwiastuna. Zamiast tego opublikowano list otwarty, napisany przez Marka Darraha, który - jak sam wspomina - w kanadyjskim studiu pracuje już od piętnastu lat. Trzeci Dragon Age powstaje od dwóch lat, ze skoncentrowaną pracą trwającą od 18 miesięcy.
Jak przyznaje sam Darrah, na razie nie będzie wspominał o fabule, ale sam podtytuł daje pole do interpretacji. Z dużym prawdopodobieństwem (być może jako towarzysz) powróci Cassandra Pentaghast, która odegrała sporą rolę w narracji drugiej części serii - to ona słuchała opowieści Varrica dotyczącej losów Hawke’a. To ona także okazała się główną bohaterką Dragon Age: Dawn of the Seeker.
Gra powstaje na silniku Frostibte 2, co zapewni nie tylko większy świat, ale i skupioną na detalach oprawę graficzną - to właśnie ten kierunek wspominano, gdy na jednym z pokazów jeszcze sprzed zapowiedzi pokazywano zmieniający się wygląd towarzyszy. I to w sumie tyle - zapowiedź nastąpiła bez przesadnej pompy czy zalewu informacji. W końcu na grę poczekamy jeszcze rok.