WAŻNE
TERAZ

Wstrząsający "zapis milczenia". Ujawniamy zeznania po śmierci Kamilka

Zamieszanie o Hawke'a

Dragon Age II zniknęło ze Steama. Stało się tak po wypuszczeniu najnowszego DLC do gry - Dziedzictwa, które zainstalować można bezpośrednio z poziomu gry z pominięciem systemu Valve.

Taka polityka oczywiście nie spodobała się twórcom jednego z najpopularniejszych serwisów cyfrowej dystrybucji na PC - nie była zgodna z zasadami działania platformy i, powiedzmy sobie szczerze, nie pozwalała Steamowi zarobić.

Electronic Arts nie zamierza jednak przyjąć takich decyzji z opuszczoną głową i postanowiło postarać się o to, by w przyszłości restrykcyjne wymagania serwisu Valve nie blokowały produkcji wydawcy.

"Niestety Steam przyjął bardzo ograniczające warunki korzystania z ich serwisu, które blokują możliwości interakcji deweloperów ze swoimi klientami w przypadku nowych treści do pobrania. Żaden inny serwis dystrybucji cyfrowej tego nie praktykuje. W związku z tym nasze gry zostały usunięte z platformy Steam. Mamy jednak nadzieję osiągnąć porozumienie, które pozwoli naszym grom powrócić na tę platformę", podało EA w oficjalnym komunikacie.

Pozostaje nam czekać, a miłośnikom Steam i gier wydawanych przez EA wierzyć, że dwa molochy się ze sobą dogadają.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY