WAŻNE
TERAZ

Wstrząsający "zapis milczenia". Ujawniamy zeznania po śmierci Kamilka

Zabawa w policjanta i złodzieja przez Facebooka

Pojęcie „geniusz zbrodni” nabiera właśnie nowego wymiaru, dzięki panu Victorowi Burgosowi, mieszkańcowi amerykańskiego miasta Utica.

Burgos poszukiwany był przez amerykańską policję za przemoc domową oraz molestowanie swojej byłej dziewczyny. Bezskutecznie. Miejscowa policja pragnęła dorwać go tak bardzo, że umieściła jego zdjęcie na swojej stronie internetowej, w sekcji najbardziej poszukiwanych złoczyńców.

To skłoniło Amerykanina do chęci zabawy „w kotka i myszkę”. „Złapcie mnie, jeśli potraficie, jestem w Brooklynie”, napisał na swoim facebookowym profilu. Żeby jeszcze bardziej zdenerwować stróżów prawa, zamieścił filmik prezentujący jak wchodzi do jednego z posterunków policji w tym mieście.

Oczywiście policjanci szybko wykryli z jakiego miejsca Burgos wysyła swoje wiadomości i po prostu go złapali. Obecnie odbywa się przeciwko niemu szereg procesów. „Kazał nam po siebie przyjść, więc tak zrobiliśmy”, stwierdził dumny sierżant Steve Hauck.

W takim wypadku wypada tylko zacytować Einsteina: „Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej”.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY